• Bez kategorii
  • 0

Pierwszy roczek !

„Pierwsze urodziny naszego dziecka! Nareszcie! W końcu nasz maluszek kończy roczek! Cóż za uroczystość, wszyscy goście przyjdą, aby zobaczyć jak nasz najmniejszy skarb będzie zdmuchiwał swoją pierwszą w życiu świeczkę!” – my jesteśmy jak malutkie szkraby, które uczą się jak wykorzystać swoje życie! W poniedziałek jak zwykle stawiliśmy się na cykliczny trening. Tym razem stadion Victorii odwiedziła dużo większa liczba osób, ot wielka uroczystość! Mamy rok! Całe 12 miesięcy działań nad własnym ciałem, poznawanie technik biegowych, rozwijanie swoich umiejętności, które skrywamy gdzieś głęboko w ciałach. Nasze Panie „konspiratorki” przygotowały wspaniały tort oraz poczęstunek dla zawodników i mogliśmy świętować pierwszy rok pracy! FB_IMG_1455710644490 Czym miał być Rozbiegany Sulejówek ? Ten projekt miał nie wypalić, pewnie ludzie nie będą przychodzili albo zaraz się zniechęcą, bo przecież bieganie jest ciężkie, treningi wymagające, a i ja jako trener nie wiem czy się sprawdzę. Ale kurczę! Dlaczego nie spróbować! I tak teraz po roku działania śmiało stwierdzam, że nie tylko projekt się udał ale zmienił moje życie! Rozbiegany Sulejówek przyniósł za sobą wspaniałych ludzi, którzy swoją obecnością czy to fizyczną czy wirtualną napędzają mnie do działania. Z każdym Waszym pytaniem zradzają się w mojej głowie projekty, które chce realizować! Widząc Wasze wady chcę je poprawiać, aby Was doprowadzić do doskonałości. Uwielbiam działać, jak życie kręci się na pełnych obrotach, a Wy nieświadomie mi w tym pomagacie, swoją postawą. Słuchając moich rad podnosicie mi samoocenę, a dzięki temu sami poprawiacie osiągi! FB_IMG_1455710601433 FB_IMG_1455710618814 Dalej Rozbiegany spełnia marzenia! Jako młody zawodnik obserwowałem pracę klubu sportowego i dużego i małego. Zawsze chciałem zostać trenerem, człowiekiem, w którym zawodnik pokłada nadzieję i to Wy pozwoliliście mi stać się tym kimś! Słyszane z Waszych ust słowo „Trener” podnosi na duchu i daje uczucie zaufania. Jestem ich trenerem  – nie mogę zawieść! Ale to nie tylko jedno, za tym idzie kolejne marzenie, pracy z dziećmi i rozwój ich wewnętrznych talentów. To jest wspaniałe uczucie, widząc zadowolone twarze po treningu czy biegu, moc dzielenia się własnymi doświadczeniami i wiedzą. Dzięki nim wracam do swoich korzeni, do swoich pierwszych kroków na tartanie! A móc przy tym prowadzić całą sekcje Lekkoatletyczną w swoim klubie „matce” to nie tylko wyróżnienie ale i wielka duma!!! I to wszystko dzięki Wam! FB_IMG_1455710655849 FB_IMG_1455710626304 A na koniec dajecie mi wielkiego kopa motywacyjnego! Prawdopodobnie bez Was już bym nie biegał zawodowo. Zadanie dania przykładu wymaga ode mnie pracy na pełnych obrotach. Wiele otaczających mnie osób puka się w głowę gdy słyszą lub widzą, że cały czas przygotowuje się do profesjonalnych startów i to na 400 metrów. Praca czterystumetrowca jest niesłychanie ciężka! Mając takie „plecy” w postaci biegaczy Rozbieganego Sulejówka – życiówki drżyjcie! A teraz kilka słów co Rozbiegany Sulejówek dał Wam : Małgorzata Gniado „Bieganie podniosło moją wytrzymałość, dotlenia mózg, regularne bieganie to nauka gospodarowania czasem, zmieniło mój punkt widzenia (problem przestaje być problemem), to nauka samego siebie… Po roku z Rozbieganym to nieodłączny element mojego życia: albo biegam, albo o bieganiu rozmawiam albo o bieganiu czytam. Biegać biegałam wcześniej, chciałam wrócić po chorobie do formy, a po 40 się dowartościować…. robić coś dla siebie i być szczęśliwą. To wszystko mam dzięki Wam!…. Robię to co kocha, a przy tym się realizuje i czerpię przyjemność. Na temat trenera brak mi słów…. jest wzorem dla wszystkich z nas… ambitny i uparty. A w większości osiąga to co założył. I w Nas wierzy… zawsze śmiałam się jak nie mógł na początku nas ogarnąć on prowadził rozgrzewkę, a my wymieniałyśmy się przepisami na naleśniki ze szpinakiem … na początku bo teraz już potrafi nas okiełznać …. Kiedyś obiecała że jak pokonam chorobę to będę korzystała z każdego dnia. Tak się stało ale wtedy nie marzyłam, że to będzie w takim wspaniałym towarzystwie.  „ Emilia Oziębło-Zaręba We mnie zmieniło na pewno sporo kilogramów, a i bardziej w siebie wierzę. (od red. Emilia schudła ponad 20kg!!!) Autorzy nie znani 😉 

  • Profesjonalny trening na stadionie
  • Partnerów do biegania, którzy motywują do ciężkiej pracy
  • Możliwość poznania pozytywnie zakręconych ludzi
  • Treningi bez względu na pogodę
  • Czujemy się młodsi! Chcę nam się!
  • Na treningu czujemy się szczęśliwi!
  • To ludzie tworzą Rozbiegany Sulejówek 
FB_IMG_1455710942651 FB_IMG_1455710906427 FB_IMG_1455710931857]]>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *