• Bez kategorii
  • 0

Światowy Dzień Lekkoatletyki – Otwarcie sezonu

Pierwsze zawody lekkoatletyczne z kalendarza Polskiego Związku Lekkiej Atletyki przypadły na ciepły majowy weekend (13 i 14.05). Znany każdemu Warszawskiemu biegaczowi stadion Warszawskiego Orła już od wielu lat gości zawodowych biegaczy. Bieżnia na tym stadionie jest mocno sfatygowana i przez co straciła swoje wartości „pomocnicze”, twarda, brudna i zaniedbana. Rekompensatą tych minusów są profesjonalnie zorganizowane zawody z pełna obsługą sędziowską i tablicą wyników. Warszawsko-Mazowiecki Zwiazek Lekkiej Atletyki ponownie stanął na wysokości zadania i odpowiednio przygotował pierwsze zawody nadchodzącego sezonu. Nasz klub wystawił 14 osobowy skład, można śmiało powiedzieć – najmłodszy skład wśród startujących klubów. Wśród Herkulesów najliczniejszą grupę stanowili zawodnicy z rocznika 2004(kategoria dzieci). Mimo młodego wieku nasi reprezentanci pokazali klasę i prawdziwą moc jaka w nich drzemie. [caption id="attachment_1709" align="alignleft" width="355"] Laura Mielczarek i Martyna Kuca w biegu eliminacyjnym[/caption] Pierwszego dnia na starcie stanęły dziewczynki. Dystans jaki wybraliśmy to 100m oraz skok w dal. Najlepiej z 4 biegajacych zawodniczek spisała się Laura Mielczarek, która w eliminacjach uzyskała czas 14,58 co dało awans do Finału C. W biegu finałowym poprawiła jeszcze swój wynik – 14,55. Również do finału awansowała Aleksandra Szymanowska z czasem 14,61( w Finale 14,69). Jest to bardzo duży sukces, bo obie Panie były najmłodsze w całej stawce i mimo to udało się dostać do biegów Finałowych! Na 100m biegały jeszcze Martyna Kuca (15,54) i najmłodsza z całego składu Karolina Gadomska ( 15,62). Wyniki wszystkich zawodniczek są ich rekordami życiowymi. [caption id="attachment_1712" align="alignright" width="355"] Justyna Kowalska przed skokiem[/caption] Na skoczni w dal mogliśmy oglądać nasze najlepsze skoczkinie Justynę Kowalską i Oliwie Kowalską. Obie legitymowały się wynikami powyżej 4 metrów. Niestety tego konkursu nie zaliczą do udanych. Jak same wspomniały to nie był ich dzień, stres, dużo starsze zawodniczki deprymowały nasze skoczkinie. Trudności z trafieniem w belkę, zbyt słabe odbicia przełożyły się na słąbe wyniki – Justyna 4,07m i Oliwia 3,91m. Mamy nadzieje, że to pierwsze koty za płoty i następnym razem poszybują ponad 4,50m! W niedziele na stadion Warszawskiego Orła pojechała pociągiem pełna ekipa Herkulesa! Tego dnia startowaliśmy w dwóch konkurencjach 200m i 300m. Piękne słońce, lekki wiaterek i wspaniałą atmosfera zawodów przełożyła się na świetne wyniki zawodników i same rekordy życiowe. [caption id="attachment_1714" align="aligncenter" width="387"] Piękna technika Szymona Makosa[/caption] Na pierwszy ogień poszli panowie na 200m. Dwaj zawodnicy z kategorii młodzika byli jednymi z młodszych biegaczy na tym dystansie. Szymon Łukasiak, który aktualnie pokazuje na co go stać nabiegał świetny wynik 25,77 co jest poprawieniem „życiówki” o ponad sekundę! Zaraz po nim na starcie stanął Szymon Makos. To dla niego nietypowy dystans ponieważ w tym sezonie przygotowuje się do 600m i 1000m. Mimo to spisał się bardzo dobrze wpadając na metę z czasem 27,92. [caption id="attachment_1717" align="alignleft" width="357"] Walka Justyny I Oli[/caption] Zaraz po nich przyszedł czas na prawdziwe show! W blokach na 300m zobaczyliśmy młode liderki tabel z Czwartków Lekkoatletycznych! Najlepiej ze wszystkich spisała się Oliwia Kowalska(rocznik 2005) osiągając czas 47,93, którym wskakuje do pierwszej „10” w klasyfikacji Czwartków LA. Do siostrzanej rywalizacji doszło miedzy Justyną Kowalską i Aleksandrą Szymanowską. Do ostatnich metrów obie walczyły o lepszy czas, finalnie Justyna wygrała z czasem 48,24 przed Olą 48,51. Te wyniki są lepsze od ich życiówek o ponad 2s! Barierę 50s udało się również pokonać Laurze Mielczarek, która do ostatnich metrów walczyła o każdą sekundę. To na tym dystansie bardzo duży skok. Na starcie zobaczyliśmy również pozostałe zawodniczki: Martynę Kuce (52,15), Różę Abramowicz (52,08) i Krystynę Wieczorek(54,01). Jak wyżej wspominałem każda z nich osiągnęła rekord życiowy. W pierwszej najmocniejszej serii mogliśmy oglądać również Julię Bielawską, która zaliczyła przetarcie przed Mistrzostwami Powiatu osiągając czas 46,29 – poprawiona życiówka z poprzedniego sezonu. [caption id="attachment_1719" align="alignleft" width="354"] Hubert Zgliński był najmłodszym zawodnikiem[/caption] Wśród Panów na 300m najlepiej spisał się Bartosz Makos. U tego zawodnika widać bardzo duży skok formy i poprawę techniki biegu co przyczynia się na poprawę osiągów. Bartek osiągnął świetny czas 38,37s (poprzedni rekord 40,10) – mamy nadzieje, że to dobry prognostyk przed biegami na 400m. Swój debiut na stadionach lekkoatletycznych zaliczył nasz nowy zawodnik Adam Wróbel. Nietypowy dla niego dystans 300m pokonał w czas 39,17s. Jak na sprintera, który przetrenował zaledwie miesiąc to bardzo dobre osiągniecie! Z niecierpliwością czekamy na starty na 100m! Tu również oglądaliśmy Dawida Nocenia, który po dłuższej przerwie od treningów nabiegał 40,36. Najmłodszy z panów Hubert Zgliński poprawia rekord życiowy o ponad 1s – 46,70 to bardzo dobry rezultat. Herkulesy spisały się znakomicie jak na pierwszy profesjonalny start. Jak widać poważne podejście to zadania i treningów przekłada się na poprawę wyników. Ciężko i odpowiedzialnie przepracowany okres przygotowawczy powoli wychodzi. Szczyt formy jeszcze nadejdzie więc szykujcie się na prawdziwy Boom!   [gallery ids="1721,1722,1723,1724,1725,1726,1727,1728,1729,1730,1731,1732,1733,1734,1735,1736,1737,1738,1739,1740,1741,1742,1743,1744,1745,1746,1747,1748,1749,1750,1751,1752,1753"]]]>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *