• Bez kategorii
  • 0

Sprinterskie przetarcia – "Sprint 2017 w Józefowie"

Na kameralnym obiekcie szkoły podstawowej w Józefowie rozegrano bardzo przyjemną imprezę – Sprint 2017. To już 15 edycja zawodów, gdzie dzieci ze szkoły podstawowej rywalizują na dystansie 60 metrów. Jest to impreza dosłownie dla wszystkich dzieci, przyjeżdżając jak zwykle dużo wcześniej, mogliśmy oglądać zmagania roczników 2010, 2009 czy 2008. Nasz klub reprezentowało czworo zawodników, trzy panie i jeden pan! [caption id="attachment_1979" align="aligncenter" width="505"] Reprezentacja Herkulesów: Laura Mielczarek, Oliwia Kowalska, Trener, Justyna Kowalska i Hubert Zgliński[/caption] [caption id="attachment_1983" align="alignleft" width="217"] Hubert po finałowym biegu[/caption] Pierwsza na starcie stanęła Oliwia Kowalska, świeżo upieczona Mistrzyni Mazowsza pokazała, że jest nie tylko wytrzymała ale i szybka! W eliminacjach zajęła drugą pozycje ustanawiając bardzo dobry rekord życiowy – 9,21. W finałowym biegu również zajęła z nieznacznie gorszym czasem drugie miejsce. Zaraz po niej rywalizowały roczniki 2004, a tam Justyna Kowalska i Laura Mielczarek. Podobnie jak młodsza koleżanka obie awansowały do biegów finałowych z drugiego(Justyna) i trzeciego(Laura) miejsca. Obie nie poprawiły się i ta kolejność przeniosła się na podium. Laura ustanowiła rekord życiowy z czasem 9,17. Wisienką na torcie okazał się bieg Panów z tego samego rocznika, a tam Hubert Zgliński. Ten zawodnik pokazał pazur podczas obu biegów doprowadzając swój rekord życiowy do wyniku 8,21 i wygrywając całe zawody. Jak podkreślił trener reprezentacji Polskich sprinterek – trener Bogdan Obrocki – o naszych zawodnikach „Ma Pan bardzo dobry „materiał” do pracy, powodzenia!”   Impreza bardzo miło nas zaskoczyła. Organizatorzy poprowadzili świetnie imprezę stwarzając bardzo dobrą atmosferę. Nie zabrakło nagród dla dzieci ( i trenerów 🙂 ), jedzenia, picia oraz różnych dodatkowych atrakcji – takich jak możliwość rozegrania partii szachów z medalistami Mistrzostw Polski! Dodatkowo tak miłe słowa z ust Pana Mariana Podraszko i Bogdana Obrockiego wprowadzało rumieńce na nasze poliki.   [gallery ids="1985,1986,1987,1988,1989,1990,1991,1992,1993,1994,1995,1996,1997,1998,1999,2000,2001,2002,2003"]]]>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *